Pokazywanie postów oznaczonych etykietą armand van helden. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą armand van helden. Pokaż wszystkie posty
19 stycznia 2010
PORUCZNIK BONKERS
wiadomo który film nas zainspirował
big ups 2 filip szcześniak ,dizzee & armand
liczy się pierdolnięcie
premiera:) na balandze HHM z Mightyfools 23stycznia w Klubie 55
Dizzee Rascal & Armand van Helden - Porucznik Bonkers (Hungry Hungry Models Edit)
Etykiety:
armand van helden,
dizzee rascal
5 listopada 2009
MASH TO
Na zimny listopadowy wieczór, z szerokiego wachlarza muzyki taneczno-rozrywkowej, zaproponuję dziś Państwu wybór świeżych i zabawnych mash-upów, czyli utworów posklejanych w domowych zaciszach (choć czasem i na żywo w klubach taneczno-rozrywkowych małpią taką zręczność można usłyszeć a nawet zobaczyć, jeśli w klubie nie jest za ciasno albo my mamy w sobie odpowiednią siłę przebicia) przez producentów, didżejów i innej maści indywidua z co najmniej dwóch różnych utworów oryginalnych, gdzie jedna część pochodzi z pierwszego utworu, a druga z drugiego, a czasem odwrotnie - jedna z drugiego, a druga z pierwszego. Przy użyciu większej liczby utworów do stworzenia takiej cyrkowej sztuki ilość kombinacji rośnie. Rzecz jasna.
Amanda Van Helden - Might Like You Bonkers (Butyreux live edit) !!!
Bart B More vs Mr. Oizo - So It Goes Flat (Bart B More Bootleg)
Daft Punk Vs. Boys Noize – Harder Better Faster Stronger x Lava Lava (Mr. Gaspar Mashup)
Deadmau5 vs Chris Isaak - Wicked Ghost (Spox Mashup) !!!!!!!
^^ ! /< @
P.S. Dzisiejszy odcinek wygrał Spox. I nie tylko dlatego, że dobry z niego ziom. Jego mash zagrany onegdaj w ś.-tymczasowo-p. Jadłodajni doprowadził parkiet do ekstazy. Wikid! Posłuchacie, usłyszycie.
Etykiety:
armand van helden,
chris isaak,
electro,
fidget,
french touch,
mash-up,
spox
2 maja 2008
FUCK YOU MR. WEST

Używanie gotowych sampli w utworach ma swoją długą tradycję i nigdy nie było powodem do wstydu, co więcej, motywy użyte umiejętnie i z wyczuciem świadczą o talencie danego producenta. Można to zrobić tak, jak Daft Punk, którzy co prawda nie przetwarzali zbytnio oryginału, ale korzystali z dorobku artystów na tyle małoznanych/starych/obciachowych, że de facto obciachu nie ma. Zresztą wszyscy kochamy Daft Punk.
Można to też robić jak Armand Van Helden i uśmiechać się tylko, słysząc oryginał z którego motywu użyto w "My, my, my".
Gary Wright - Comin' Apart
To co robi Pan Kanye West było już odrobinę niesmaczne na etapie "Stronger" gdzie - nie użył "sampli" - ale bezczelnie i niefinezyjnie zerżnął cały podkład z Daft Punkowego przeboju. Nie wiem jak wygląda wykształcenie muzyczne odbiorców hip-hopu w Stanach, ale w Europie takie rzeczy raczej nie przechodzą, szczególnie, że DP są u nas gwiazdami pierwszego formatu, na dodatek - nadal aktualnymi i niezmiennie od wielu lat na topie. Także nie można zrzucić winy za takie praktyki na próbę odrestaurowania przyćmionego blasku artysty zapomnianego. Czy jest to próba "dogodzenia wszystkim", brak polotu, a może chęć podbicia serc indie-europejskiej młodzieży? Nie wiem. Ale znalazłam kolejny dowód na to, że Mr. West na szacunek nie zasługuje.
Ta-dam.
Kanye West - Young Folks
S.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
+550.jpg)
