Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiekt znaleziony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiekt znaleziony. Pokaż wszystkie posty

30 maja 2011

†‡†


Strzały Znikąd i HHM nie rzucają muzyki na wiatr - po pierwszych witch house'owych dźwiękach w polskim eterze czas na pierwszą witch house'ową imprezę z prawdziwego zdarzeniaw kraju.

KLIKNIJ SIĘ NA FEJSIE

†‡† aka RITUALZ
obok Salem czy oOoOO jeden z absolutnie czołowych przedstawicieli sceny witch house - po raz pierwszy w Polsce.

WITCH HOUSE
to być może chwilowy muzyczny kaprys hipsterów, ale ten kaprys jest też najświeższym i najbardziej ożywczym zjawiskiem w kulturze od czasów nowej fali, a jego powinowactwa można szukać szczególnie w/z (?) NO WAVE. WITCH HOUSE łączy elementu okultyzmu, hip-hopu, wczesnego rave'u, black metalu, dubstepu czy horroru, nie tylko w wartswie muzycznej - estetyka okładek, wizerunek, nawet sam zapis nazw (za pomocą krzyży - jak †‡†, trójkątów i innych znaków kodu ASCII) mają tu równie wielkie znaczenie.

†‡† aka RITUALZ
(pierwsze to zapis zgodny z kanonem witch house'owym, drugie to wersja fonetyczna) to obok SALEM czy oOoOO jeden z absolutnie czołowych przedstawicieli sceny witch house. Zobaczyć jego pierwszy występ w Polsce to być może tak, jak widzieć wczesne występy Beatlesów w niemieckich spelunach. A może po prostu ekstremalne i fascynujące przeżycie estetyczne, którego doświadczą najbardziej otwarci i poszukujący fani muzyki i kultury, którzy będą mogli powiedzieć "Tak. Widzieliśmy początki".

†‡† zagra w warszawskim Obiekcie na zaproszenie HUNGRY HUNGRY MODELS i GREGORA ROZANSKIEGO. HHM na tę okazję przygotują również swoją zupełnie nową odsłonę, łączącą witch house, happy hardcore, dubstep, d'n'b i słodkie melodie z kreskówek - HAPI HARDKOR, MAMO.

Ponadto zagrają:
* GREGOR ROZANSKI (Grand Orient du Postparadis) z Berlina – propagator szeroko pojętego new black i techno-piekła.

* DREAMs†nDREAMS - krakowscy prekursorzy imprez w klimacie witch house/chillwave



Kto ma ochotę na nieco normalniejsze doznania, odnajdzie się na scenie normalny-house, na której zwiewną przeciwwagę dla witchowych mroków zaproponują:
* SYLWIA ZAREMBSKA z Hungry Hungry Models,
* IGOR P z Paryża
* i najpiekniejszy didżej sezonu - BALBIN.


WITCH stage:
†‡† aka RITUALZ live // Mex
Gregor Rozanski // Berlin - Tokelau Island
HAPI HARDKOR, MAMO
DREAMs†nDREAMS // Kraków

HOUSE stage:
Sylwia Zarembska // Hungry Hungry Models
Igor P // Paris
Balbin

3. czerwca
Obiekt Znaleziony
wstęp 15 pln (do północy)/20 pln (po północy)

A ▼ E !


KLIKNIJ SIĘ NA FEJSIE

10 listopada 2010

LAS KOSMOS



Chyba pierwsza impreza HHM, na której najbardzie folkodoksyjni fani Strzałów też znajdą coś dla siebie. A to dopiero początek - ale na razie ciiii...

Tymczasem robimy salę z ambientem, folktroniką i innymi 'nieimprezowymi' dziwactwami. I zmieniamy Obiekt Znaleziony.

Tam, gdzie tańczono, będzie się leżeć, tam, gdzie się stało, będzie się tańczyć. W starej "sali tanecznej" popadniecie w stan nieważkości za sprawą wizualizacji i muzyki - ambientu, folktroniki, szumiących drzew, odgłosów delfinów, piękna i kosmosu:)

Hungry Hungry Models, I Say Mikey, DJ Stanisław, Defibrylator Soundsystem i Jac.K sprawią, że wszystkie obiekty i leśne zwierzątka zaczną tańczyć.

Parkiet będzie... wszędzie.


LAS KOSMOS
sobota 13 listopada
wstęp 10 pln (po północy 15)
Obiekt

30 czerwca 2009

DETBOI: FOTORYZACJA III AKA DOBRY DRES









W sensie, że bluza jest fajna, żeby się kolega, co ją nosi, nie poczuł urażony. Zdjęcia autorstwa Makola. Więcej zdjęć z naszej balangi tu. Inne świetne zdjęcia imprezowe Makola możecie obczajać tu. Warto!

DETBOI: FOTORYZACJA II AKA RĘCE, KTÓRE LECZĄ








Te fotosy z bloga niezastąpionych GenerationStrange, gdzie jest ich oczywiście więcej.

DETBOI: FOTORYZACJA I AKA NICHUJAWIDAĆ

Pierwsza fotorelacja z imprezy z najświeższego fotobloga imprezowego, który już teraz jest naszą sensacją, póki co na skalę mikro, ale wróżymy przyszłość Cobry Snake'a eurazji środkowo-zachodniej. Blitek bywa, obserwuje, zauważa, wyłapuje. Nie zapomnijcie tego adresu: nichujawidać.blogspot.com!









więcej dobra na blogu Blitka.
Czuwajcie!

26 czerwca 2009

DETBOI



Detboi to prawdziwy maniak uzależniony od potężnych basów wprawiających ciało w taneczny trans. Chociaż pochodzi z chłodnej Irlandii, to nagrywa muzykę pełną wpływów jungle, ragga czy hip hopu lat 90.

Jego wydane pod szyldem Cheap Thrills (patrz Herve, Jack Beats, Fake Blood) ep'ki i udział w najważniejszym klubowym projekcie 2008 roku „Machines don't care” (patrz Herve, Fake Blood, Toddla T), to najlepsze dowody na to, że szykuje się kolejna epicka impreza spod znaku HHM Nite.

Do Warszawy Detboi przyjedzie świeżo po gorącej balandze na Ibizie.
Koło północy Hahaemy ze swoim wakacyjnym setem, na supporcie Spox.

line-up:

22:00-00:00 DJ Spox
00:00-01:30 HHM
01:30-03:00 Detboi
03:00-... HHM


Wstęp 10pln < 23:00 < 20pln
sobota 27 czerwca
Obiekt Znaleziony

4 czerwca 2009

CZUŁE FOTKI, CZUŁY KLIP


























Wszystkie fotosy autorstwa Karola Grygoruka. Pamiętajcie też o GenerationStrange



DZIĘKUJEMY!!!!!!!!

28 maja 2009

CHEW WE WEEEEE!!!!!!!!!



Kim jest Chewy Chocolate Cokies?

Oficjalna notka biograficzna donosi:
Preheat oven to 350*F (175*C). In large mixer bowl, cream butter and sugar until light and fluffy. Add eggs and vanilla; beat well. Sift together flour, cocoa, baking soda, and salt; gradually blend into creamed mixture. Stir in chocolate chips. Drop by spoonfuls onto ungreased cookie sheets. Bake 8 to 9 minutes. DO NOT over bake! Cookies will be soft. Cool slightly on cookie sheet; transfer from sheet onto wire rack to cool completely.

1 1/4 cups butter or margarine,
softened – 2 cups granulated sugar
2 large eggs
2 teaspoons vanilla extract
2 cups all-purpose flour
3/4 cup unsweetened baking cocoa
1 teaspoon baking soda
1/2 teaspoon salt
2 cups chocolate chips

**********************************************

Nasze głodne brzuszki zaprowadziły nas do aktualnie najsmaczniejszego kąska sceny elektronicznej. Nikt nie wie kim jest, mało kto go widział, jego zdjęć nie znajdziecie w Internecie, może pochodzi z Londynu, może z Paryża a może z Mediolanu. Wiadomo tylko, że lubi czekoladowe ciasteczka i sam nim jest. Lubi też świdrujące fidgety.

Jego kawałki gra cały świat, nie ma bloga, który by o nim nie pisał, a jego najnowsza EP-ka „Apocalypse” hula po cyberprzestrzeni i na parkietach. Tak jak największy banger ostatnich miesięcy - „Geremia” Bonde De Role w jego remiksie. Zresztą po remiksy ustawiają się do niego najwięksi: Justice, Digitalism, Adele, Lil Wayne, DJ Mehdi...

Grywał na wielkich festiwalach, grywał w wielkich japońskich klubach pełnych małych Japończyków, 30 maja zagra w Obiekcie Znalezionym na HHM Nite. Może dowiemy się kim jest Chewy Chocolate Cookies...

Jako support zagra Holly Kitty, dzięki czemu po raz drugi na imprezach HHM będzie didżejski parytet płciowy.

Wjazd od 21, koszt do 23:00 to 10 PLN, po 23:00 - 20 PLN.
w tę sobotę
w Obiekcie Znalezionym

26 marca 2009

PLIM PLUM



Już o nim pisaliśmy, grywaliśmy jego rzeczy setki razy. Od wielu miesięcy kochamy się w tym studencie filozofii z Bristolu, który uniknął przehajpu, a nagrywa kawałki oryginalne, niepowtarzalne, melodyjne i po prostu piękne. Plimsouls będzie zajawką tego roku, wystarczy mieć uszy i oczy szeroko otwarte. Już w kwietniu jego EP-ka "If not now, when?", a poniżej jego najcudniejsze konstrukcje. Jego i nas i Masterflasza zobaczycie w sobotę w Obiekcie Znalezionym. Będzie kwieciście, promiennie, wiosennie i pozytywnie.

Howk!

Black Daniel - Say Hello (Plimsouls Bazaar Full Vox Remix)
Plimsouls - Act Like You Know
Plimsouls - Make Your Own Mistakes (Plimsouls Epic Extended Edit)(!!!)
Plimsouls - Twelve (Alt.Version)

6 marca 2009

DOD, THE DUDE



Drums Of Death z polskości lubił Chopina i Góreckiego. Po wizycie w Warszawie polubił pierogi i Matyldę. Po wszystko chce całkiem niedługo wrócić. Zagrał genialnie, ale przede wszystkim niepowtarzalnie. Zdjęcia National Geographic przedstawiające zwierzęce rytuały, których był sprawcą (z współudziałem Mikey'go, mrocznych Horror Horror Music i nas) na blogach Generationstrange, Jagody Gawliczek i na nowym blogu Janka Szymańskiego, Eyeman. Ay.

xoxo
haha
emy

27 lutego 2009

CIEMNOŚĆ, WIDZĘ CIEMNOŚĆ



"Drums of Death came to be after an encounter with a dark priest on a sorrowful night in Haiti. A musician known as Colin Bailey emerged from this near fatal encounter as you see him now: dark, dishevelled and disfigured. Cursed by magick, Bailey’s heart was cut out and as he lay on the brink of death, the voodoo priest fixed a broken drum machine into his chest. The voodoo machine pulsed its artificial rhythm through his chest and around his blood, helping bind him to the earth whilst further fuelling his dark desires and terrible urges."

Orientacyjny line-up:

22.00-00.00 I Say Mikey

00.00-01.30 Horror Horror Music

01.30-02.30 Drums Of Death

02.30-pierwsze promienie słońca Hungry Hungry Models


sobota 28 lutego
Obiekt Znaleziony

3 lutego 2009

HISTERYCZNE HARCE MŁODZIEŻY



No i tak. Właśnie doszedłem do siebie, dopiero co przestałem czuć się jak aligator, Sylwia wciąż odchorowuje horrory sobotniej nocy. Być może umrze.

Nie było tak bałnsować. Ale łatwo powiedzieć - nie było. Kto mniej luba bardziej celowo znalazł się w sobotnią noc w Obiekcie, trafił w samo serce i oko cyklopa. I to dużego. Kolejka do wejścia w pewnym momencie rozciągała się na 30-40 metrów. Jaknajutujakieś. Przez klub legalnie przewinęło się 800 osób. Legalnie, bo wobec szturmu i naporu żądnej wrażeń młodzieży bramka nie ogarniała sytuacji, a ochrona szacuje, że frekwencja wyniosła, uwaga.......
.
.
.
.
...
.
.
......
.

...TYSIĄC osób!!! Sporo.

Najważniejsze jest jednak to, co działo się na parkiecie. Roztańczony kwiat Warszawy pokrył każdy skrawek dęsfloru, a nieprzypadkowo zbiegło się to w czasie z naukowymi rewelacjami, według których szarańcza zbiera się w roje i atakuje pod wpływem zwiększenia poziomu serotoniny w każdej jednej szarańczy. Wam też było dobrze?

Stereoheroes udowadniają, że pogłoski o śmierci fidgetu są bardzo przedwczesne. Wyciągnęli z niego esencję - dramaturgię, brud, ekstatyczność, genialne zwroty akcji, zaskakujące wyciszenia, zwariowane pierdolnięcia, pozytywny flow, moc i przemoc. I zawładnęli naszymi sercami.
Wielkie dzięki raz jeszcze dla Slam Dunków, którzy z setha na seth grają coraz zajebiściej, a w sobotę świetnie rozkręcili a potem zakończyli balangę. Tia.
Największa siekierka i tak idzie dla wszystkich, którzy nie bacząć na sesje, śniegi i kryzys spędzili tę noc na Hungry Hungry Models Nite.

I jak już tu jestem, zapodam kilka zdjęć. Pstrykał Karol Grygoruk.






















zdjęcia innych warszawskich paparazzi wkrótce
ptr