Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luv songs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luv songs. Pokaż wszystkie posty
14 lutego 2010
8 lipca 2009
LUV SONGS: MR. MASSIVE DICK

Wspólny numer Larry'ego Tee, Edu K i tak-tego-Pereza-Hiltona przypomniał mi o naszym nieco zapomnianym cyklu 'Luv Songs'. Wszyscy mają mambę, mam i ja.
Larry Tee ft. Perez Hilton – My Penis
1-900-2-3-6 they call me Mr. Massive Dick:
AutoErotique - Hey You, Hey Me
^^ ! /< @
Etykiety:
luv songs
14 lutego 2009
6 listopada 2008
LUV SONGS #3 I FUCKED KATY PERRY

Katy Perry molestuje podwójnie. Najpierw jakąś biedną dziewczynkę, o której z pogardą mówi "I liked it", potem nas piosenką. Mała reinterpretacja dla wszystkich, którzy jak my nie znoszą seksistowskiego oryginału.
Busy Signal - I Fucked Your Girl
S.T. & St.
Etykiety:
dobre gówno,
luv songs,
niedobre gówno
27 maja 2008
LUV SONGS #2

Do napisania drugiej odsłony "luv songs" skłonił nas żądny wrażeń internauta, który zawędrował na naszego bloga wpisując w google: "darmowe kręcenie dupy pięknych nastolatek". Prawdopodobnie obszedł się smakiem i nie ukrywam, że ubodło to naszą czarną dumę. Nie pozwolimy sobie więcej na takie niedopatrzenia i ten post dedykujemy najpiękniejszej części kobiecego ciała.
(nasz serwer stał się konserwatystą. teraz na linki do mp3 działa tylko prawy klawisz myszy)
Na początku był Sir-Mix-A-Lot. On wiedział.
Sir Mix A Lot - Baby Got Back
Proste komunikaty działają najlepiej.
Tapp - Shake That Ass
The Count of Monte Cristal - Bounce That Ass
Ron Carrol i Beyonce.
Ron Carrol - Walking Down The Street (Count of Monte Cristal & Sinden remix)
A to ulubiony numer dyżurnego wrażliwca HHM, Starfuckera. Podobno jest jakieś drugie dno.
Dj Assault - Ass'n'titties
A na koniec samotny tyłeczek. 'shake it to the ground' vs 'loneliness'
C-Code & Mike Mango - Lonely Booty
We like'em big.
S & Starfucker
Etykiety:
bmore,
C-Code,
Count of Monte Cristal,
dizzee rascal,
Dj Assault,
luv songs,
Mike Mago,
pupa,
rap,
Sinden,
Sir Mix A Lot
11 maja 2008
LUV SONGS #1

Moja setlista ocieka seksem. Prowadzi się gorzej od Piotra i Eryka razem wziętych. Tych niegrzecznych kawałków jest tyle, że postanowiłam je skatalogować, podzielić na podgatunki i krok po kroku uchylać rąbka tajemnicy na naszym blogu.
Zaczynamy od Lil' Wayne'a i jego "Lollipop". O ile bardziej kuszący niż wszystkie cukierki 50 Centa razem wzięte. Smacznego.
Lil Wayne - Lollipop (Spinstyles remix)
S.
PS - a oto nasze ostatnie znalezisko - dla tych, którzy do tematu podchodzą z dystansem. lolporn
Subskrybuj:
Posty (Atom)

