Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lil wayne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lil wayne. Pokaż wszystkie posty

28 lipca 2009

STRANGE BUT COOL



No dobra, może nie wszystko cool co się na blogu umieści. Taki na przykład Jayou udowadnia, jak idiotyczne potrafią być dubstepowe remiksy. Ale że remiksuje jedną z moich ulubionych popiosenek, to przechodzi.
Semisonic - Secret Smile (Jayou Next Step Remix)

Ciekawie prezentuje się Zomby, jeden z płytowych bohaterów ubiegłego roku, a ostatnio Pan Bez-Ketaminy-Nie-Podchodź. Oto Franz Ferdinand w wersji "wonky" wreszcie staje się słuchalny. Taki żarcik, ha ha!
Franz Ferdinand - Ulysses (Zomby Gloop Remix)

Jest też Nirvana w wydaniu powiedzmy że trip-hopowym.
Nirvana - Territorial Pissings (LehtMoJoe Remix)

Ale najważniejszy w tym poście jest nie remiks, a kower czy parafraza może. jj to letnia sensacja a.d. 2009 na miarę ubiegłorocznego debiut Air France. I też no to co że ze Szwecji. Podobno to projekt The Tough Alliance z laską na wokalu. "Ecstasy" to ich rozmarzona wersja "Lollipop" Lil Wayne'a. Piękna.
jj - Ecstasy !!!!!!!


^^ ! /< @

11 maja 2008

LUV SONGS #1




Moja setlista ocieka seksem. Prowadzi się gorzej od Piotra i Eryka razem wziętych. Tych niegrzecznych kawałków jest tyle, że postanowiłam je skatalogować, podzielić na podgatunki i krok po kroku uchylać rąbka tajemnicy na naszym blogu.

Zaczynamy od Lil' Wayne'a i jego "Lollipop". O ile bardziej kuszący niż wszystkie cukierki 50 Centa razem wzięte. Smacznego.

Lil Wayne - Lollipop (Spinstyles remix)

S.

PS - a oto nasze ostatnie znalezisko - dla tych, którzy do tematu podchodzą z dystansem. lolporn