Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bass. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bass. Pokaż wszystkie posty

8 stycznia 2010

RICO & GIRLS



Rico Tubbs, chłopak z mroczną przeszłością w Bomfunk MCs (choć na 'Freestylera' się nie załapał, do grupy dołączył chwilę później - dredziasty dj po prawej to właśnie on) i pseudonimem pożyczonym od jednego z bohaterów 'Miami Vice' ewoluuje. Jego kawałki jeszcze rok, dwa lata temu były takie męskie - 'Gangsters', hoovery z Altern8 i ściganie się z wyspiarzami o to, kto ma twardszego wobbla. Teraz mam wrażenie, że łagodnieje, choć wciąż jest jednym z bardziej łoblujących, to jakby więcej w tym flołu i grówu, a o feminizowaniu się jego muzyki (które w hahaemowej percepcji jest zjawiskiem pozytywnym) świadczą same dziewczyny. Jeśli nie remiksuje ich kawalków (Chelley nieco ssąca z 'Milkshake' i Jinder), jeśli akurat w nich nie śpiewają ('Here He Comes' Tittsworth'a cytujące ten-tak-klasyczny-że-aż-Nelly-i-Timba-się-zainspirowali-i-pożyczyli-tytuł klasyk Hall & Oates), to wystarczy mały pitch i nawet playboy brzmi jak diva (Top Billin).

Tittsworth ft. Nina Sky & Pitbull - Here He Comes (Rico Tubbs & Will Power Bassline Trance Remix)

^^ ! /< @

P.S. Jeszcze jeden fajny numer od Rico, choć tu akurat jest to zasługą Sharkslayerów i ich genialnego użycia pewnego tajemniczego sampla:
Rico Tubbs - Boom Riddim (Sharkslayer Remix) !!!
 - link odsyła do całej historii, ale znajdziecie tam i mp3

16 września 2009

NOWE OTWARCIE



Hungry Hungry Models ft. The Squatters (UK), Slam Dunk & No Prostitution
@ Luztro
sobota 19 września
start 22:00, wstęp 20 pln

"Up To No Good" było naszą najbardziej skrywaną tajemnicą setową od miesięcy. Didżeje zamieniali się w żyrafy, zaglądając nam do laptopa, by zobaczyć, co zacz. Parkiet zamieniał się w szalejące tornado. Niby coraz więcej osób kojarzyło The Squatters, niby ich "Bring Back The Duck" było w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych numerów na Beatporcie (!!!), ale geniusz "Up To No Good", jednego z największych bangerów tego roku, przechodził niemal niezauważany.

A przecież to nie wszystko. Jest jeszcze jeszcze fantastyczniejszy od oryginału remiks "Crystal Gypsy" Analogue, są potężne wejścia basu à la Fake Blood, jest miłość dla najntisów wyrażana w świetnych remiksach Prodigy, 2 Unlimited czy Doop, jest wielka różnorodność produkcji, są sensacje...

Chłopcy nazwali swój label "Hug Me I'm Homeless", trawestując nazwę i logo wytwórni "Fuck Me I'm Famous" Davida Guetty. Jak myślicie, czy David Guetta ma poczucie humoru? Jeśli poczucie humoru wyraża się w wysyłaniu ostrzeżeń i gróźb pozwów sądowych, to być może.

Już wkrótce przekonamy się też, jak brzmią ich produkcje w ich secie na żywo!!!

The Squatters - Up To No Good !!!!!!!!!!
Analogue - Crystal Gypsy (Squatters Remix) !!!
The Squatters - Bring Back The Duck (Ryan Riback's Quack You Mix) !!!
2 Unlimited - Get Ready For This (The Squatters Club Mix) !!!
Doop - Doop (The Squatters Dooped Remix) !!!
Lock N’ Load – Blow Ya Mind (The Squatters Remix) !!!


hhm

9 maja 2009

FIDGET Z MORDERSTWEM W TLE



Trzy dni męczył mnie ten numer, ten sampel. W oryginale - słabszym - Rico Tubbsa (który kiedyś grał w Bomfunk MCs, za co dozgonna siekierka!!) jego nie ma. Dopiero Fińczycy (w Warszawie jest ulica Finlandzka) z Sharkslayer w swoim edycie dodali melodyjkę, która nie dawała mi spokoju:

Rico Tubbs - Boom Riddim (Sharkslayer Remix) !!!

W kamientach na Discodust ktoś napisał, że numer powinien zwać się 'Meet Her At The Love Parade 2009' i fakt, jakieś podobieństwo jest, ale to nie ten sam motyw. Podskórnie czułem, że to coś, co znam z dzieciństwa, gdy niewinnie biegałem po łąkach kwiatowych, najntis niechybnie oranżadkowy. Aż dziś z rana naszło mnie natchnienie:



Ale to oczywiście kawior numeru Ohio Players z 1975 roku, wokół którego urosła miejska legenda. Według niej w nagraniu słychać krzyk mordowanej kobiety - modelki, która pozowała - klęcząc na szkle i polewana miodem!!! - do okładki albumu Honey.

Żeby dokreślić krwawą historię: Sesja zdjęciowa miała miejsce podczas nagrań albumu, pani sobie klęczała na tym szkle, lecz to wata szklana była. Połączona z miodem, wata przyschła do ciała modelki i ją poważnie pokaleczyła. Zakrwawiona dziewczyna poszła do menedżera i zagroziła, że pozwie za to grupę. Przedsiębiorczy menedżer w lot przekalkulował, ile zielonych odpłynie za takie niedopatrzenie i uznał, że bardziej opłaca się zadźgać nieostrożną a bezczelną modelkę. Zespół nie przestawał nagrywać...

Tropcie, węszcie, knujcie:

2:32...
The Ohio Players - Love Rollercoster




mika

7 maja 2009

IS WOBBLE DEAD?





Kid 606: Mr. Wobble's Nightmare

6 maja 2009

OH BASS!!



Pamiętacie Oh Snap'a!!, pociesznego grubaska od kaprawych rapów, o których pisaliśmy już tu, tu i tu?
Teraz zrobił się z niego prawdziwy bassior. (Prawie) wszystko tężeje, dudnieje i basowieje, co nam nie do końca pasuje, ale jeśli bassy mają brzmieć tak jak w wydaniu naszego bohatera, jesteśmy na tak.
Posłuchajmy oto, jak z numeru 'Saxon' Chase & Status, w oryginale nudnego dubstepowego ślimaka, Oh Snap!! w swoim edycie robi wściekle bałnsującego nosorożca. Opór.

Chase & Status - Saxon (OH SNAP!! Edit Stylee) !!!


mika

P.S. W grafice do tego posta dałem fotosa nieco bardziej twarzowych Chase & Status. Oh Snap!! na wakacjach w Egipcie (egyptripp) wygląda tak: